Zapraszamy na Podwieczorek Pod Zegarem
PROWADZĄCY: Marta Syposz
oraz Anna Fułek,
Iza Balicka,
Sara Wiktorowska
Obsługa fotograficzna:
Natalia RANI Junik
PROGRAM SPOTKANIA:
1. Bartosz Grygorcewicz
wykład - „Solidarność na Ziemi Ząbkowickiej"
Bartosz Grygorcewicz - historyk, archiwista, pracownik Archiwum Państwowego we Wrocławiu o/ w Kamieńcu Ząbkowickim. Autor książki ''Oblicza przeszłości. Zarys dziejów Ząbkowic Śląskich w latach 1945-1948'', Współautor monografii Gór Sowich - „W cieniu Wielkiej Sowy”, polsko-czeskiej syntezy dziejów Ziemi Kłodzkiej „Ziemia Kłodzka. Historia regionu /Kladsko. Dějiny regionu”, a także kilkunastu artykułów dotyczących powojennych dziejów Śląska 13.01.2010 r. obronił pomyślnie pracę doktorską o powojennej historii przemysłu włókienniczego
w obrębie Gór Sowich uzyskując tytuł doktora nauk humanistycznych.
2. Magdalena Wąż - wykonanie polskiego hymnu wolności - „MURY” z repertuaru Jacka Kaczmarskiego
Magdalena Wąż - uczennica pierwszej klasy Publicznego Gimnazjum nr 1 w Ząbkowicach Śląskich. Od dziecięcych lat żywo była zainteresowana muzyką i śpiewem. Uczęszczała na zajęcia muzyczne do Ząbkowickiego Ośrodka Kultury, jest członkiem zespołu Santo, który zbiera charytatywnie fundusze na rzecz dzieci chorych i potrzebujących. Bardzo interesuje się teatrem, dlatego obecnie uczestniczy w projekcie "Pokochaj sztukę - sprawdź czy potrafisz" realizowany w ramach ogólnopolskiego konkursu grantowego - Równać szansę 2010. Jest uczestniczką i laureatką wielu konkursów piosenki, także międzynarodowych. Uprawia kilka dyscyplin sportowych, między innymi siatkówkę, pływanie i jazdę na nartach.
3. Marek Schwarc
wykład - „Historia powstania filmu o Stoczni Gdańskiej”
Marek Szwarc - pseud. "Schwartz" - projektant, fotograf, kompozytor, producent telewizyjny, autor scenariuszy i muzyki do około 200 produkcji oraz programów TV. Założyciel Studia Schwartz. W latach 90. XX fotografował konflikty w krajach byłej Jugosławii dla belgijskiej i holenderskiej prasy. Od 1999 roku porzucił fotografowanie na rzecz pracy z grafiką i animacją, a później także i muzyką. Jest autorem wielu logotypów dla takich instytucji jak Ministerstwo Rolnictwa, Telewizja Polska, Polsat Sport, Cyfrowy Polsat, Radio ZET oraz festiwalów w Sopocie i Opolu. Opracował miedzy innymi animowaną scenografię dla Jean-Michela Jarre'a w Stoczni Gdańskiej podczas koncertu Przestrzeń Wolności 2005.Jest laureatem wielu nagród w mediach, m.in. Animago, Złote Orły czy NIPTEL. Jest także zaangażowany w niezależną działalność artystyczną.
4. Magdalena Wąż - wykonanie utworu „ZDUMIENIE” Piotra Rubika
5. Wystawa – „Współczesne malarstwo polskie” Jerzy Duda–Gracz, Franciszek Starowiejski, Zdzisław Beksiński
wprowadzenie – Edyta Patro pracownik Muzeum w Wałbrzychu
Jerzy Duda-Gracz – urodził się 20 marca 1941 w Częstochowie, polski malarz, rysownik, scenograf, pedagog. Ukończył Państwowe Liceum Technik Plastycznych w Częstochowie a następnie Wydział Grafiki filii krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, gdzie otrzymał dyplom w 1968 roku. Tam też wykładał do roku 1982.
W latach 1992−2001 wykładał w Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie, a później, aż do śmierci, pracował na stanowisku profesora na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Zmarł na atak serca 5 listopada 2004, podczas wieczornej drzemki w trakcie pleneru malarskiego w Łagowie. Każdy obraz Dudy-Gracza oznaczony jest numerem i datą. Artysta tłumaczył, że ta dokumentacja miała być początkowo czynnikiem dyscyplinującym młodego malarza. Po latach okazało się to bardzo przydatne w tropieniu falsyfikatów.Sam artysta tak mówił o swojej sztuce: „maluję świat, który odchodzi, umiera, gdzie więcej jest snu, zdarzeń z dzieciństwa, świat w pejzażu przedindustrialnym. Na moich obrazach nie ma drutów telefonicznych, kabli, anten satelitarnych, samochodów, samolotów - tego wszystkiego, co zaprowadzi człowieka z powrotem na drzewo, jeżeli nadal będzie się tak intensywnie rozwijał pod tym względem" ; „Maluję to, co mi w duszy gra; im bardziej człowiek pierniczeje, tym lepiej wie, że odchodzi, a z nim cały ten świat. Z upływem czasu rodzi się czułość
i tęsknota za tym, co bezpowrotne".
Do najbardziej znanych prac zalicza się m.in.:
• Pamięci ojca
• List na zachód
• Jeźdźcy Apokalipsy czyli Fucha
• Kalendarz polski
• Wigilia
Zmarł 23 lutego 2009 w wieku 79 lat. Został pochowany na cmentarzu w podwarszawskich Laskach.
Zdzisław Beksiński (ur. 24 lutego 1929 w Sanoku, zm. 21 lutego 2005 w Warszawie) – polski malarz, rzeźbiarz, fotografik, rysownik i artysta posługujący się grafiką komputerową. Rodzina Beksińskiego związana była z Sanokiem od kilku pokoleń. Jeden z przodków malarza, Mateusz był założycielem w roku 1832 Zakładów Kotlarskich, które dały początek późniejszej fabryce wagonów i autobusów w Sanoku. W czasie wojny uczęszczał do sanockiej szkoły handlowej "Polnische Offentliche Handelsschule", jednocześnie pobierając edukację w tajnym gimnazjum. Uczył się wówczas także gry na fortepianie. Zdał maturę w 1947 roku, w klasie o profilu matematyczno-fizycznym Gimnazjum Męskiego w Sanoku, i rozpoczął studia na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Od 1959 roku do początku lat 70. pracował jako stylista, określany wówczas jako plastyk w Dziale Głównego Konstruktora Sanockiej Fabryki Autobusów "Autosan", założonej przez Mateusza Beksińskiego, pradziada artysty. Opracował tam stylistykę takich prototypowych autobusów i mikrobusów jak: SFW-1 Sanok, SFA-2, SFA-3, SFA-4 Alfa (1964) i SFA-21. Tworzone przez niego projekty wyróżniały się m.in. nowatorską stylizacją, przeszkleniem oraz wprowadzaniem rozwiązań ergonomicznych. Ostatecznie Beksińscy zdecydowali się opuścić Sanok latem 1977 roku, po decyzji władz miasta o rozbiórce rodzinnego domu Beksińskich. Twórca wraz z żoną i synem przeniósł się do Warszawy i tam mieszkał przez resztę życia. Jako młody artysta zajmował się fotografią, w której szybko zyskał sobie sławę w środowisku, wygrywając szereg konkursów międzynarodowych. Dorobek fotograficzny Zdzisława Beksińskiego ukazuje artystę niezwykle dynamicznego, poszukującego własnego sposobu wypowiedzi i silnej ekspresji. Przechodził od kpiny z socrealizmu, poprzez quasi-reportaże, różnego rodzaju eksperymenty formalne, szukanie ciekawych i zróżnicowanych faktur, aż do dzieł bliskich surrealizmowi czy ekspresjonizmowi.Następną formą wyrazu była dla młodego Beksińskiego rzeźba. Była to rzeźba czysto abstrakcyjna, wykonywana głównie z metalu, drutu i blachy. Powstały wówczas reliefy i maski, które można zobaczyć w Muzeum we Wrocławiu. Twórczość ta uczyniła Beksińskiego znanym i cenionym wśród establishmentu awangardowej krytyki. Po pewnym czasie Beksiński przeszedł jednak do następnej formy wyrazu, jaką był rysunek. Jego rysunki były najpierw na pół abstrakcyjne. Potem przeszedł do czystej figuracji o pełnej erotyki, sadyzmu i masochizmu atmosferze. Beksiński w swych rysunkach "pastwił" się nad żywą osobą, deformując jej ciało i ukazując ją często w trakcie kopulacji, związaną i zniewoloną. Prawdziwą sławę zyskał dopiero około 1964 roku, gdy zaczął malować. Zdecydowanie zerwał wówczas z awangardą i w pełni oddał się malarstwu fantastycznemu, wizjonerskiemu, figuratywnemu, starannie malowanemu farbą olejną na płycie pilśniowej. Nigdy nie dawał swoim obrazom tytułów, uznając, że każdy widz może je interpretować w dowolny sposób. Pierwszy okres tego malarstwa, pod wpływem mistycyzmu wschodniego, któremu wówczas Beksiński hołdował, był pełen symboli, tajemniczych treści i katastroficznej, pełnej grozy atmosfery.
W 1977 roku przeprowadził się do Warszawy, ciesząc się coraz większym uznaniem publiczności i spotykając się z coraz bardziej zaciętą krytyką dawnych sprzymierzeńców. Beksiński został zamordowany w swoim mieszkaniu w Warszawie w nocy z 21 lutego 2005 na 22 lutego 2005 roku, na kilka dni przed swoimi 76. urodzinami. Zabójcą okazał się 19-latek z Wołomina, którego ojciec, matka, siostry, a także on sam od lat pracowali dla artysty, zajmując się dokonywaniem drobnych napraw i sprzątaniem.
6. Magdalena Wąż - wykonanie utworów – „Kto wie czy za rogiem” gruppy De Su „Pada śnieg” Edyty Górniak/Krzysztofa Antkowiaka w aranżacji Hani Stach
7. Występ grupy – „MOONWALKERS” Błażej Sobala, Wojtek Bałwako, Bartek Andruszewski wykonanie utworów: Kolęda dwóch serc – Piaseczny/Lampert/Badach/Szcześniak Ignorant – MOONWALKERS
MOONWALKERS – grupa, w szeregach, której przewinęło się około 20 muzyków. W obecnym składzie instrumentalnym od dwóch lat (Bartek, Ernest, Błażej), wokalnym od dwóch miesięcy (Wojtek). Od początku naszego istnienia przechodzili różnego rodzaju perturbacje w życiu, jednak cały czas przyświecała nam idea wspólnego grania i robienia tego, co kochamy. Ich motto brzmi: „Nieważne, czy gramy dla 50 osób, czy dla 5 000. Zawsze dajemy z siebie 100%”.
Błażej Sobala – gitara
Bartek Bartolini Andruszewski - gitara
Wojtek Bawałko - wokal
W programie przewidziano miłą niespodziankę dla uczestników spotkania czwartkowego pod zegarem.
www.zabkowiceslaskie.pl